VIESSMANN1.PROCHOWICE.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 6, 2010, 2:20 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2001-03-29 23:12:39
Online
Registered User

Joined: 2001-03-29 23:12:39
> > Jak ogolenie wiadomo w prozni nie ma tarcia!
> O rrrrrany!
> Debata na temat AK w kosmosie byla ciekawa i zabawna, ale tu zmrozilo mi
> krew w zylach.
> W zwiazku z wyzej przytoczona teoria ogolnie znanym jest fakt, ze w
kosmosie
> to co nie jest zespawane swobodnie dryfuje. Ogolnie znany jest tez fakt,
ze
> w prozni niczego nie da polaczyc sie srubami,

Obawiam sie ze nie chodzi o wlsciwosc prozni ( brak w niej tarcia, bo jest
to wierutna bzdura) a o fakt ze jakby zaczeli gubic srubki i nakretki to
mogly by one narobic wiele zlego.
> a astronauci przyklejaja
> narzedzia do rekawic zeby im z rak nie powychodzily.
> Moze przytocze ogolowi nie znane prawa fizyki:
> Tarcie=sila nacisku*wspolczynnik tarcia

Jest jeszcze taka zasada dynamiki (koledze chyba nieznana) " jezeli jedno
cialo na drugie cialo, to to drugie cialo na to pierwsze cialo tak samo jak
pierwsze na drugie ale  w przeciwna strone (uf przebrnalem), jednym slowem
jezeli dociagniesz nakretke do materialy i sprezysz go jakas sila ( i to
niebagatelna, skok gwintu-rownia pochyla-dxwignia itd.) to ten material
bedzie odpychal nakretke. Masz nacisk, masz wspolczynnik tarcia, masz
proznie i masz tarcie, i masz ......
Wystarczy ze pod nakretka umiescisz podkladke sprezynujaca , jest jeszcze
taki patent jak zawleczki powszechnie stosowane w statkach powietrznych.
pozdr
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> --
> p0zrawaim
> m...@z.pl
> ICQ#: 103075536
> --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- ---
> "Albo znajdziemy droge, albo ja wytyczymy." Hannibal







Top
 Profile
 
PostPosted: 2001-03-29 23:26:06
Online
Registered User

Joined: 2001-03-29 23:26:06
Hej
Znowu sie bede wymadrzal:
wrote in message


> > (STS) napisal:

ciach
> po to, by ladunek miotajacy zdetonowal, w ogole nie jest konieczna
obecnosc
> tlenu atmosferycznego.

W kwestii formalnej: ladunek miotajacy pali sie a nie detonuje. Jakby
zdetonowal, rozniosloby karabin.
Oczywiscie nie potrzeba do tego tlenu. Niektore materialy wybuchowe maja
wrecz dodatni bilans tlenowy.
Nikt natomiast nie zwrocil uwagi na pewien aspekt: szybkosc palenia sie
prochu jest wprost proporcjonalna do cisnienia. Przy zerowym cisnieniu
bylaby bardzo niewielka, byc moze produkty reakcji podnioslyby cisnienie na
tyle szybko by zdazyla ona przyspieszyc zanim zuzyty ziostanie caly proch.
Czy jednak cisnienie byloby zerowe? Moim zdaniem powietrze zawarte w luskach
nie uciekaloby z nich za strasznie. Luski obcisniete sa dosyc mocno. Tzw
cisnienie rozcalenia potrzebne do wyrwania pocisku z luski jest rzedu 20
atm. Przy roznicy cisnienia ~1 atm ucieczka powietrza bylaby bardzo powolna.
Byc moze dopiero po latach w kosmosie powietrze uciekloby z lusek.
>kalach
> bedzie normalnie strzelal, co najwyzej bedzie znacznie gorsze chlodzenie
lufy i
> komory nabojowej.

Tak wiec reczna bron  do walki w kosmosie musi byc
- bezodrzutowa
- wykonana z odpowiednich materialow
-chlodzona ciecza
A wlasnie ja tez mam pytanie. Co z bronia elektromagnetyczna, wyrzucajaca
pociski za pomoca odpowiednio uformowanych pol magnetycznych? czy mialaby
odrzut?
--
Pozdrovionka
Speedy






Top
 Profile
 
PostPosted: 2001-03-30 00:17:05
Online
Registered User

Joined: 2001-03-30 00:17:05
Dnia Thu, 29 Mar 2001 17:26:48 +0200, Krzysztof Kolczynski napisal:
> (gwintowana lufa). O strzelaniu seriami lepiej w ogole nie myslec, bo wtedy
> zagrozeni byliby wszyscy wokol, z czego przeciwnik akurat najmniej:-)

:-)))
Moze zlaczyc dwa kalachy razem kolbami (w przeciwne strony) i
zsynchronizowac zeby strzelaly rownoczesnie, bylaby najprostsza masa
przeciwbiezna ?
>No i przy strzelaniu na wieksze odleglosci, klamal by celownik,
>wyskalowany dla ziemskich trajektorii balistycznych. Te orbitalne tez
>- wbrew pozorom - nie bylyby wcale prostoliniowe.

Tak sie zastanawiam... W przypadku niezbyt duzych odleglosci (zeby
predkosci orbitalne byly w miare te same) to tory pociskow z punktu
widzenia strzelajacego bylyby chyba proste. Wszyscy - strzelajacy, cel
i kula spadaja w ten sam sposob (tzn. ich tory rzeczywiste sa
jak najbardziej krzywoliniowe), ale siebie postrzegaja jako
zawieszonych w stanie niewazkosci wiec tak samo beda postrzegac
tor kuli (jesli ma smugacz of cozz ;-). Podobna sytuacja jest przy
naprowadzaniu killing vehicle na satelite czy glowice balistyczna - z
pewnym uproszczeniem, sile grawitacji mozna po prostu pominac bo
wplywa w ten sam sposob na wszystkie zainteresowane obiekty (wiem ze
sa na roznych orbitach, to jest wlasnie to uproszczenie! :-).
--
Amizaur
Amiga User & TeamAmiga member
mailto: amiz...@box43.gnet.pl






Top
 Profile
 
PostPosted: 2001-03-30 00:19:46
Online
Registered User

Joined: 2001-03-30 00:19:46
Dnia Thu, 29 Mar 2001 21:34:00 +0200, j...@poczta.onet.pl napisal:
> Tak slyszalem, ze w  kosmosie na orbicie ziemi nie ma tarcia

Jak to czytam, to mi sie samoocena poprawia, dzieki ! ;-))
--
Amizaur
Amiga User & TeamAmiga member
mailto: amiz...@box43.gnet.pl






Top
 Profile
 
PostPosted: 2001-03-30 00:18:53
Online
Registered User

Joined: 2001-03-30 00:18:53
Dnia Thu, 29 Mar 2001 19:51:30 +0200, Stanislaw Sidor napisal:
> Jesli nie bylby karabinek oswietlony sloncem, to jego temperatura na orbicie
> wokolziemskiej gdzies kolo -170 stC albo i nizej by sie ustalila. Co wowczas z
> pasowaniami mechanicznymi i parametrami stali (o smarze juz wiadomo, ze sie
> nie nada) ?

A jesli wlasnie bedzie w sloncu (kosmonauta odlozy go na chwile i
zapomni ;-), to co ze splonkami i materialem miotajacym ? Oprocz
izolacji tez alarm termiczny by sie przydal.
--
Amizaur
Amiga User & TeamAmiga member
mailto: amiz...@box43.gnet.pl






Top
 Profile
 
PostPosted: 2001-03-29 23:39:11
Online
Registered User

Joined: 2001-03-29 23:39:11
> A wlasnie ja tez mam pytanie. Co z bronia elektromagnetyczna, wyrzucajaca
> pociski za pomoca odpowiednio uformowanych pol magnetycznych? czy mialaby
> odrzut?

Bez watpienia TAK!
Jezeli pocisk stanowil 50% masy broni zaladowanej, to w czasie wystrzaly
bron poleciala by w przeciwnym kierunku z taka sama predkoscia co pocisk
(oczywiscie wzgledem punktu wystrzalu)
pozdr
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> --
> Pozdrovionka
> Speedy







Top
 Profile
 
PostPosted: 2001-03-30 01:39:52
Online
Registered User

Joined: 2001-03-30 01:39:52
On Thu, 29 Mar 2001 14:22:41 +0200, "Stanislaw Sidor"
wrote:
>On the news Don Peppone wrote:
>> Mam wrazenie, ze w temperaturze bliskiej zera absolutnego stal zachowuje sie
>> jak kruche szklo. Jezeli nawet by strzelil, to tylko raz, i poxniej zbierali
>> by go z calej orbity.
>Jak wystawisz kalasza na sloneczko w kosmosie, to sie po prostu nagrzewa, gdyz
>stal posiada (kazdy material) posiada 'pojemnosc cieplna' i z doswiadczen
>wynika, ze elementy stalowe stacji kosmicznej moga miec nawet ponad 100 st. C
>po stronie oswietlonej.
>Ale czy naboje odpala ? Tlen, ktory w nich byl powoli uciekac bedzie, a czy
>ladunek miotajacy zainicjuje sie bez tlenu (splonka czy odpali) ? Jak to
>bedzie przebiegalo ?

Podejrzewam ze najnormalniej w swiecie - praktycznie zaden staly
material wybuchowy nie potrzebuje tlenu atmosferycznego - pomyslmy
spokojnie - ile moze go byc w bezposrednim otoczeniu materialu? Malo.
Ile musialaby trwac dyfuzja z dalszej okolicy? Dlugo. Wybuch trwajacy
piec sekund raczej nikogo nie satysfakcjonuje...
Tak wiec amunicja zachowa sie w miare normalnie (poza drobnym
problemem - czy np. cisnienie wewnatrz lusek nie wypluje naboju badz
niepodpartej jeszcze splonki  z nabojow w magazynku? Trzeba by
dokladnie sprawdzic zachowanie amunicji na szybkie zmiany cisnienia
(byc moze zastosowac amunicje specjalna - z kontrolowana
nieszczelnoscia (ale wowczas bylaby skrajnie wrazliwa na wilgoc...).
Zimno nie stanowi problemu - porzadne stale przy -150 st. C powinny
sie zachowywac w miare normalnie (inaczej caly ten statek kosmiczny
potlukl by sie jak szklanka...), nie sadze zeby to z czego sie
karabiny robi nie wytrzymalo takich warunkow. Gorzej z amunicja -
czarny (oksydowany) magazynek moze sie nagrzac po dluzszym czasie
znacznie powyzej tych +100 stopni - czy aby ktoras ze slonek nie
zechce odpalic? Tak wiec na amunicje nalezy nalozyc warunki: Odpornosc
na nagly spadek cisnienia zewnetrznego - solidne wbicie splonki,
splonka niewbijana (w przypadku grubych lusek z centralna splonka
troche klopotliwe) oraz odpornosc na podwyzszone temperatury. Zas bron
niestety powinna byc raczej srebrzysta jak czarna - zwiekszy to
znacznie czas nagrzewania sie calosci
--
Darek






Top
 Profile
 
PostPosted: 2001-03-30 01:39:53
Online
Registered User

Joined: 2001-03-30 01:39:53
On Thu, 29 Mar 2001 22:15:11 +0200, "Stanislaw Sidor"
wrote:
>On the news Marek Aszyk wrote:
>> co za pier......
>> nie sadzicie ze dyskusja zaszla tam gdzie nie powinna? kto pamieta od czego
>> sie zaczela?
>Ludziska kochane, chodzi o zamodelowanie jakby sie sprawowal kalasz w kosmsie.
>Nie ma znaczenia kto i po co strzela i co sie z tym kims pozniej dzieje.
>Problemy to:
>- wlasciwosci stali w temperaturze od -180 do +150 stC,

Nie sadze, powinna wytrzymac normalna.
>- smarowanie,

Fakt, "smar karabinowy" moze sie roznie zachowywac - wojsko ma smary
za kolo podbiegunowe, ma smary na Sachare (tam tez bron moze grubo
ponad 100 stoni osiagnac po prostu lezac w niewlasciwym miejscu...)
ale takich co jednoczesnie oba warunki spelniaja to chyba nie ma -
trzebaby jakis specjalny dobrac (ale chemia potrafi cos takiego
wytworzyc, nie ma problemu...).
>- praca mechaniki w obliczu rozszerzalnosci termicznej metalu,

NIe sadze - w szczegolnosci kalach to ma spore luzy lpanowo zostawione
- nie powinien sie kleszczyc. Zreszta to rosyjska bron, rutynowo
dostosowana do co najmniej -65 stopni a dobrze nagrzany po paru
magazynkach zaczyna parzyc - i nie kleszczy mi sie nic...
>- zaplon splonki i ladunku miotajacego przy powyzszym zakresie temperatur,

Bardziej problem z ryzykiem niekontrolowanego zaplony - splonki przy
normalnej czulosci na udar powinny byc malo czule na nagrzewanie.
>- odprowadzanie ciepla z korpusu (zwlaszcza lufy),

Spory problem jak strzelac seria - moze jakis system chlodzenia?
Wyparnego - woda , alkoholem, czymkolwiek innym...
Tak wiec seryjny - wymagalby stosownego przesmarowania i odpowiedniego
obchodzenia sie z nim - nie wystawiac na dluzej na slonce, nie
strzelac dlugimi seriami... Ale jedna - dwie serie bez nijakich
porblemow (poza skompensowaniem pedu) mozna poslac.
--
Darek






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: peter,Adam Plaszczyca,chucho,model,~BitPump, prezenty and 4 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie