VIESSMANN1.PROCHOWICE.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 6, 2010, 1:29 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2009-06-09 13:45:27
Online
Registered User

Joined: 2009-06-09 13:45:27
Krzemo pisze:
> Ciekawe czemu?

        Bo nie ma czynnika posredniego ? Bo relatywnie mala bezwladnosc cieplna
systemu polaczona z duza dynamika pozwala precyzyjnie regulowac
temperature w cyklu dobowym ?
> Przeciez najwiecej ciepla ucieka wentylacja, a czynnik grzewczy to
> wlasnie to samo powietrze co ucieka wentylacja. Z tego co piszesz to
> rekuperatora nie masz, wiec jakim cudem ma byc tansze od nagrzewania
> ktore minimalizuje zbedne nagrzewanie powietrza?

        System ogrzewania powietrznego pracuje z przewaga recyrkulacji, tylko
niewielka czesc powietrza podlega wymianie z otoczeniem - tyle tylko aby
zachowac odpowiednia jakosc powietrza.
> To fakt. Ja tez nie neguje tego systemu. Ale akurat do domu w 2W bym
> nie polecal. Jak wyobrazasz sobie np. nagrzanie pradem (Twoja pompa
> ciepla) w 2 taryfie? nie wyobrazasz sobie i wlasnie dlatego masz 2-gi
> system poza pompa ciepla (piec na gaz). A zamiast tego (gdybys dal
> ogrzewanie podlogowe lub scienne) mogles miec sama PC .

        Dla mnie to zaden problem, poniewaz od ustawienia odpowiedniej
temperatury do jej uzyskania mija kilkanascie minut. Moja pompa ciepla
jest tansza od gazu powyzej 2 st. w drogiej taryfie, powyzej -25 w
taniej. Automatyka dba o to by w zaleznosci od pory dnia i temperatury
zewnetrznej wybrac tansze xrodlo ciepla. Nadal nie widze tu
jakiejkolwiek roli scian.
> I nie bez przyczyny. Jest on popularny tam gdzie domy buduja prawie z
> samej izolacji cieplnej (np. USA).
> W sumie grunt ze jestes zadowolony.

        Ja jestem, bo za jednym zamachem mam grzanie, chlodzenie, odwilzanie,
nawilzanie, wentylacje i oczyszczanie powietrza. W podlogowce mialbym
tylko jedno - grzanie.
--
Pozdrawiam,
Sebcio






Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-06-09 14:18:44
Online
Registered User

Joined: 2009-06-09 14:18:44
>         Ja jestem, bo za jednym zamachem mam grzanie, chlodzenie, odwilzanie,
> nawilzanie, wentylacje i oczyszczanie powietrza. W podlogowce mialbym
> tylko jedno - grzanie.
> --
> Pozdrawiam,
> Sebcio

Chyba nawet domyslam sie jaka firma ci to instalowala. Mnie jak
przedstawili oferte (poprawiona) to o malo nie zemdlalem. Moze wiesz
kto moglby ten sam system zainstalowac tylko troche taniej?
Ile zamontowales sobie stref regulacji? Mnie przy 6 wychodzi drogo ale
jakos mniej nie daje rady. Zwlaszcza te strefy mnie interesuja jak
sobie z tym radzisz (zakladam ze masz) nie ma problemow z
rozregulowywaniem sie?
Napisz cos o serwisie bo zdaje sie to bedzie dosyc istotne dla
dalszego normalnego funkcjonowania, miales juz jakies przeglady?
Duzo mam pytan jak widzisz ale wlasnie dlatego, ze systemy tego typu
sa malo popularne w Polsce wiec dopytuje gdzie moge.
Pozdrawiam
Dy






Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-06-09 16:48:52
Online
Registered User

Joined: 2009-06-09 16:48:52
Dy pisze:
> Chyba nawet domyslam sie jaka firma ci to instalowala. Mnie jak
> przedstawili oferte (poprawiona) to o malo nie zemdlalem. Moze wiesz
> kto moglby ten sam system zainstalowac tylko troche taniej?

        Nie, ta firma mi tego nie instalowala - tez bym zemdlal ;-) Generalnie
mam ten system tylko dlatego, ze dostalem go za dobre pieniadze na
zasadzie wymiany "robota za robote". Poza tym trafilem na dobry okres,
bo wtedy dolar stal nisko.
        Swego czasu poza firma o ktorej napisalec robila to firma Creon z
Gdyni, ale chyba juz nie bawia sie w ten segment rynku - chociaz nie
wiem. Moze warto zapytac ? Ci ktory mi instalowali system robili to "po
znajomosci" a projekt zrobil mi kumpel.
> Ile zamontowales sobie stref regulacji? Mnie przy 6 wychodzi drogo ale
> jakos mniej nie daje rady. Zwlaszcza te strefy mnie interesuja jak
> sobie z tym radzisz (zakladam ze masz) nie ma problemow z
> rozregulowywaniem sie?

        Mam w sumie siedem stref: jedna na caly parter gdzie mam w zasadzie
jedno duze pomieszczenie bez drzwi, cztery pokoje na pietrze, lazienka i
pokoj wypoczynkowy na adaptowanym strychu. Przy czym nie korzystam z
oryginalnego systemu Infinity, bo na to juz bylo mi szkoda kasy. Na
kazdej przepustnicy strefowej mam silowniki proporcjonalne (a nie
dwustanowe jak w oryginale) Honeywell'a wiec moge plynnie regulowac
wydatek na strefe. Cala elektronika wlasna, tyle ze dosc rozbudowana.
Zreszta caly czas to rozwijam, takie hobby ;)
> Napisz cos o serwisie bo zdaje sie to bedzie dosyc istotne dla
> dalszego normalnego funkcjonowania, miales juz jakies przeglady?

        Nie napisze Ci wiele o serwisie, bo nie mam z nim do czynienia. System
pracuje jak dotad bezawaryjnie, jedyne co jak na razie robilem to
czyszczenie filtrow. Raz na pol roku wyplucze wloknine w wannie oraz
wymyje prysznicem kasety filtru elektrostatycznego.
        Na poczatku balem sie ewentualnej usterki z racji egzotyki systemu,
teraz jednak sie tym nie martwie. W ostatecznosci powazniejszy serwis
mozna zlecic firmie ktorej sie domyslasz ;) W Stanach zywotnosc tych
systemow to srednio 25 lat (m.in. dlatego maja tam glownie stare
urzadzenia). Inna sprawa ze dla mnie egzotyka w technice to chleb powszedni.
> Duzo mam pytan jak widzisz ale wlasnie dlatego, ze systemy tego typu
> sa malo popularne w Polsce wiec dopytuje gdzie moge.

        To prawda, jak ja jeszcze przed decyzja przeszukiwalem net, to
znalazlem bardzo malo informacji. Z nich 90% byla negatywna ale
pochodzila od osob nie majacych stycznosci z systemem, 10% to sensowne,
pozytywne opinie osob ktore system mialy. Zaryzykowalem i mam. Nie zaluje :)
--
Pozdrawiam,
Sebcio






Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-06-09 20:02:51
Online
Registered User

Joined: 2009-06-09 20:02:51
> --
> Pozdrawiam,
> Sebcio

Kurcze wszystko cenne co piszesz.
Jesli wyczerpie ci sie cierpliwosc to napisz wprost. Nie mam kogo
pytac bo na nikogo nie trafilem kto uzywalby tego systemu dlatego tak
mnie naszlo na pisanie. Pytanie firmy to wiesz czym sie konczy:
wszystko swietnie nie ma problemow.
Ostatnio pojawila sie dosyc powazna watpliwosc z tym systemem.
Mam dosyc tradycyjny projekt i taki chce zeby byl. Sciana 3w, tynki
cement-wap. dobra izolacja podloza itd. Taki budynek sam w sobie ma
duza bezwladnosc termiczna ale nie tylko. Dzieki takim tynkom powinien
w duzym zakresie utrzymywac stala wilgotnosc. Tu moje pytanie:
- jesli dom poprzez swoje materialy "dba" o dobry klimat, czy
wprowadzanie takiego systemu (w sumie przeznaczonego do nowoczesnych
konstrukcji) nie bedzie zaburzalo systemu?
Mam nadzieje ze rozumiesz o co mi chodzi.
Pozdrawiam
Dy






Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-06-09 20:12:11
Online
Registered User

Joined: 2009-06-09 20:12:11
>> Olej, benzyna to substancje niepolarne, ktore swietnie penetruja plastiki.
>> Woda jako czasteczka polarna ma duzy klopot ze styropianem. To sa dwie
>> rozne nieporownywalne sytuacje.
> Padla tutaj teza, ze styropian nie nasiaka a ja przedstawilem dowod, ze
> nasiaka. Oczywiscie mozliwe jest to ze olejem nasiaknie znacznie szybciej,
> jednak mozna wysnuc wniosek ze woda to tylko kwestia czasu. Przy okazji
> budowy nawet rok nie robi roznicy.

Maniek, nie rozumiesz, ze woda i olej to rozne materialy. Jak to jest,
ze cukier w wodzie rozpuszcza sie swietnie a w oleju nie? Czy uzazasz,
ze jak sie go w oleju potrzyma odpowiednio dlugo to sie rozpusci?
>>> Z woda w kotlowni bylo podobnie, tyle ze wody w styropianie z wiadomych
>>> wzgledow nie widac. Kazdy moze sobie zrobic doswiadczenie zamaczajac
>>> kawalek styropianu na miesiac i zwazyc przed i po.
>> Po co, to juz robi producent. Nasiakliwosc styropianu to kolo 0,5% o ile
>> dobrze pamietam.
> 0,5 i co?? Nie nasiaknie wiecej??

Tak, nie nasiaknie wiecej.
> Ja pisze o wyciskaniu wody po nacisnieciu
> go reka kiedy woda pozostala na nim dluzszy czas. Fakt, ze styropian ulozony
> byl na posadzce po ktorym rzadko to rzadko, ale jednak wczesniej sie
> chodzilo. Byl to wymieniony nowy arkusz styropianu, zastapil zniszczony
> podczas lutowania instalacji.

Bo chodzac po nim zniszczyles jego strukture. Istota izolacyjnosci
stytropianu sa male banieczki powietrza uwiezione w strukturze
polistyrenu. Jak je sciskasz to niszczysz scianki i nazwijmy to
"otwierasz pory". W efekcie woda moze taka strukture penetrowac. To samo
sie dzieje jesli styropian niezabezpieczony wystawisz na swiatlo - UV
niszczy polistyren, styropian zolknie i sie kruszy stajac sie nasiakliwy.
> Te 0,5% jaki podajesz nie jest chyba wartoscia
> bezwgledna, az mi sie nie chce wierzyc, ze styropian pozostawiony dziesiec
> lat w wodzie nasiaknie tyle samo co przez rok.

No coz, na szczescie to nie kwestia wiary. Zobacz dane na stronach
jakiegokolwiek producenta. A jak nie wierzysz to zamocz styropian na
dobe i zwaz, potem na tydzien, miesiac itd. Zobaczysz, ze jego masa
poczatkowo szybko rosnie, po czym sie nie zmienia.
>> Ale nawet nasiakniety woda styropian ma niewiele gorsze parametry
> Czyli co, mokry ale cieply??

Mokry, czyli nieznacznie gorszy izolacyjnie, podczas gdy welna
mokra=bezuzyteczna. Woda spenetruje jakies milimetry od powierzchni
styropianu, cala reszta bedzie miala normalne parametry.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-06-09 20:20:59
Online
Registered User

Joined: 2009-06-09 20:20:59
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst ->> Maniek, ale ta woda wykroplajaca sie na styro nie bierze sie z wilgoci
>> przechodzacej przez mur, tylko z powietrza, ktore jest pomiedzy styro a
>> sciana z powodu plackow. Jezeli tyle wody dostawaloby sie przez sciane to
>> znaczy, ze masz skopana wentylacje i zaplesnieje ci tak samo welna jak i
>> styro. Poza tym wez pod uwage, ze z jednej strony sciany masz zazwyczaj
>> nieprzepuszczalne grunty i farby lateksowe, a z drugiej tynk. np.
>> akrylowy. Wiec co sie z ta wilgocia ma zrobic? Oczywiscie mozna dac jakies
>> czary-mary farby przepuszczalne, podobnie tykni, tylko wspomnij o kosztach
>> takiego rozwiazania i na koniec co na tym zyskujemy.
> Zacytuje tu po raz kolejny pewien artykul. Sorry ze po raz kolejny i
> proponuje skupic sie na koncu artykulu bez wiekszego wnikania w te
> wyliczenia.
> http://ekoenergia.dzien-e-mail.org/index.php?option=content&task=view...
> Byc moze masz racje co do wilgoci z powietrza, tylko nie bardzo rozumiem
> czemu ta wilgoc miala by w szczelinie w sumie cieplej znalezc sobie jakies
> szczegolne miejsce. Sciana przeciez jest podgrzewana od wewnatrz i z cala
> pewnoscia nie ma tam szczegolnych warunkow do wykraplania sie pary.
> Wilgotnosc tam powinna byc co najwyzej taka sama jak powietrza na zewnatrz,
> jezeli przyjmiemy ze jest tam dosc duzy przewiew.

Jesli przyjmiemy, ze jest tam dosc duzy przewiew. A tak nie jest. Zeby
byl daje sie wlasnie mikrowentylacje. Przy niewielkim przewiewie zapewne
wymiana powietrza nie nadaza za zmianami temperatury i potencjalnie moga
sie wytworzyc warunki do wykraplania wody.
> Sprawa druga, osobiscie
> nie wierze, ze jakimi kolwiek farbami i tynkami da sie idealnie odizolowac
> przenikanie pary wodnej przez sciane. Gdyby tak bylo, grzyb na slabo
> ocieplonych scianach nie pojawial by sie, a pojawia sie i nie zawsze przez
> kondensacje na wewnetrznej powierzchni sciany.

Oczywiscie, ze sie nie da. Ale nawet jesli ilosc przenikajacej pary to
1%, to po pomalowaniu farba lateksowa i polozeniu tynku akrylowego to
ile ona wyniesie - 0,001%?
> Sporo mowi sie o punktach
> rosy w scianach wewnatrz, a skoro rosa to znaczy, ze wilgoc jednak w sciane
> wniknie. Co do welny, teoretycznie ma wieksze szanse wyschnac niz styropian.
> Ten nasiaka dlugo, ale jednoczesnie nie ma tak dlugiego lata, zeby mogl
> wyschnac.

A dlaczego uwazasz, ze styro ma schnac latem? Jesli ta przestrzen jest
wentylowana to juz predzej wyschnie zima, kiedy powietrze jest suche, a
nie latem kiedy wilgotnosc jest bliska punktowi rosy. Ale tak naprawde
to ono nie powinno schnac, bo tam nie powinno byc wody. I temu sluzy
wlasnie odpowiednie przyklejenie plyt, lub zapewnienie wentylacji
przestrzeni pomiedzy murem a ociepleniem.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-06-09 22:00:33
Online
Registered User

Joined: 2009-06-09 22:00:33
Uzytkownik "T.M.F." napisal w wiadomosci

> Maniek, nie rozumiesz, ze woda i olej to rozne materialy. Jak to jest, ze
> cukier w wodzie rozpuszcza sie swietnie a w oleju nie? Czy uzazasz, ze jak
> sie go w oleju potrzyma odpowiednio dlugo to sie rozpusci?

Ja to doskonale rozumiem, ale jezeli wsiaka nie uszkadzajac struktury to
reszta jest kwestia czasu. Skoro wsiakl olej to struktura nie jest wcale
szczelna a scianki nie sa nieprzerwane, co zdaje sie bylo kiedys sugerowane.
Rozpuszczanie to zly przyklad, rownie dobrze mozna by powiedziec ze rtec
jest jest nieszkodliwa dla czlowieka, bo jak wypijesz to nic Ci sie nie
stanie.
>> 0,5 i co?? Nie nasiaknie wiecej??
> Tak, nie nasiaknie wiecej.

No ale czemu, jakie szczegolne wlasciwosci ma styropian, ze wilgoc w niego
nie wejdzie?
> Bo chodzac po nim zniszczyles jego strukture. Istota izolacyjnosci
> stytropianu sa male banieczki powietrza uwiezione w strukturze
> polistyrenu. Jak je sciskasz to niszczysz scianki i nazwijmy to "otwierasz
> pory".

Dobrze, wytlumacz mi zatem skad to powietrze zamkniete w banieczce
polistyrenu, skoro sam polistyren jako surowiec nie zawiera wewnatrz
powietrza, bo jest jednorodna kulka? A chodzone bylo naprawde nie wiele, za
to wycieralem szmata, wyciskalem i ta woda dalej tam byla. Za kazdym razem
mokra reka, ta woda byla tam po prostu uwieziona.
>> Te 0,5% jaki podajesz nie jest chyba wartoscia bezwgledna, az mi sie nie
>> chce wierzyc, ze styropian pozostawiony dziesiec lat w wodzie nasiaknie
>> tyle samo co przez rok.
> No coz, na szczescie to nie kwestia wiary. Zobacz dane na stronach
> jakiegokolwiek producenta. A jak nie wierzysz to zamocz styropian na dobe
> i zwaz, potem na tydzien, miesiac itd. Zobaczysz, ze jego masa poczatkowo
> szybko rosnie, po czym sie nie zmienia.

Zgadza sie to kwestia wiary. Ty wierzysz producentom styropianu, ja nie do
konca wierze producentom w ogole, tak na wszelki wypadek. Pare miesiecy temu
Tornad opisywal przypadek kulki styropianowej wykorzystywanej jako plywak
zalaczajacy pompe wopompowujaca wode. Pompa podobno przestala dzialac po
paru latach a okazalo sie, ze po prostu po tym czasie owa kulka przestala
unosic sie na wodzie. Mozna w to nie wierzyc, ale co jezeli to prawda??
>>> Ale nawet nasiakniety woda styropian ma niewiele gorsze parametry
>> Czyli co, mokry ale cieply??
> Mokry, czyli nieznacznie gorszy izolacyjnie, podczas gdy welna
> mokra=bezuzyteczna. Woda spenetruje jakies milimetry od powierzchni
> styropianu, cala reszta bedzie miala normalne parametry.

Nie zartuj, jakies milimetry to spory optymizm. Rozumiem wiare w zamkniete
kuleczki polistyrenu zawierajacego powietrze, ale trudno uwierzyc, ze wilgoc
nie wniknie w pory miedzy nimi. Skoro moze na milimetry to nie widze powodu
dla ktorego ma nie wnikac glebiej.
Pozdro.. TK






Top
 Profile
 
PostPosted: 2009-06-09 22:14:54
Online
Registered User

Joined: 2009-06-09 22:14:54
Uzytkownik "T.M.F." napisal w wiadomosci

> Jesli przyjmiemy, ze jest tam dosc duzy przewiew. A tak nie jest. Zeby byl
> daje sie wlasnie mikrowentylacje. Przy niewielkim przewiewie zapewne
> wymiana powietrza nie nadaza za zmianami temperatury i potencjalnie moga
> sie wytworzyc warunki do wykraplania wody.

Wydaje mi sie, ze woda sie nie wykropli poniewaz temperatura w szczelinie
nie bedzie sie obnizac i bedzie bliska temp. sciany, a wigotnosc bedzie co
najwyzej taka sama, bez punktu rosy
> Oczywiscie, ze sie nie da. Ale nawet jesli ilosc przenikajacej pary to 1%,
> to po pomalowaniu farba lateksowa i polozeniu tynku akrylowego to ile ona
> wyniesie - 0,001%?

Znacznie czesciej widze grzyb na scianach niz wskazywala by na to trzecia
cyfra po przecinku. Przenikalnosc pary przez sciany szacuje sie na poziomie
zdaje sie 2%, byc moze dotyczy to sciany wykonczonej, nie surowej cegly, no
ale upierac sie nie bede nie mniej grzyb swiadczy o nieco innych
wartosciach. Tu nie byl bym takim optymista.
> A dlaczego uwazasz, ze styro ma schnac latem? Jesli ta przestrzen jest
> wentylowana to juz predzej wyschnie zima, kiedy powietrze jest suche, a
> nie latem kiedy wilgotnosc jest bliska punktowi rosy.

No nie wiem, mi jakos wszystko schnie szybciej latem jak zima, lacznie ze
scianami po tynkach.
>Ale tak naprawde to ono nie powinno schnac, bo tam nie powinno byc wody. I
>temu sluzy wlasnie odpowiednie przyklejenie plyt, lub zapewnienie
>wentylacji przestrzeni pomiedzy murem a ociepleniem.

A widzisz i tu jest rozbieznosc. Kiki pisze, ze przewiewu tam nie powinno
byc, bo z tego bierze sie para. Mi w zasadzie wszystko jedno bo styropian
mam tylko w posadzce i zupelnie nie martwie sie styropianem na scianach.
Pozdro.. TK






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts styropian

DeSola

0

0

2010-03-03 14:29:57


Who is online

Users browsing this forum: m,Elzbieta Banas,T.M.F., prezenty and 1 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie